Jak to mogło się stać...? Każdy zadaje sobie takie pytanie.
Czemu doszło do tak wielkiej katastrofy...? Cały kraj łączy się w żałobie...
Ja jakoś nadal nie potrafię w to uwierzyć, nie umiem się z tym pogodzić...
Nic nie przychodzi do głowy...
sobota, 10 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz