piątek, 27 sierpnia 2010

Media... i polityka...

Ach...
Co to były za piękne chwile kiedy mogłem odpocząć od natłoku wielu zbędnych dla mnie informacji...
Wiadomości o powodzi, przyznaję poruszyły mnie jednak, sam też dałem na zbiórkę potrzebnych artykułów.
Co mnie jednak dotknęło bardziej...?
A to, że telewizja wybrała kilka obrazków, żeby wyglądało to groźnie, ale nie za bardzo...
Bo rzeczywistość tam panująca jest o wiele gorsza niż na ekranie, i trwa nadal, to trzeba podkreślić.
Ludzie wciąż nie mają gdzie mieszkać, żywność jest trudno dostępna, a o obiecane 6 tyś. zostaje tylko obietnicą. I było słychać głosy że z końcem kampanii wyborczej, zaiteresowanie powodzianami również się skończyło. Bolesna prawda...
Ludzie nie mają tam przyszłości, ale większą oglądalność ma sprawa krzyża pod pałacem ( co jest w ogóle tematem, o którym można pisać bez końca) i to jest aktualnie "ciekawe".
Media wybierają zdarzenia które dają... Napisałem "dają" ale tak myślę, że to błąd, bo jest to bez wartościowe, tak informacja jest ważna, ale ciągłe jej powtarzanie, to po prostu mydli oczy ludziom, i tworzy nowe konflikty.
Media pokazują jedynie zarys rzeczywistości, starają się stworzyć własny, wykreowany przez siebie świat... Co jest korzystne dla pewnych osobistości. Bo wyolbrzymianie pewnych spraw łatwo przykrywa inne.
Dajmy na to sprawę podatku Vat. Wedle zapewnień budżet wyglądał dobrze, nie podniesie się podatków, a zaoszczędzi się na wygodach polityków (trochę tych cię miało być, nie będę wymienia) No ale nikt nie będzie siebie i znajomych ograniczać. Lepiej podnieść podatek ludziom, wbrew zapewnień...

Co to za pewien okres zakłamania w naszym kraju...?
Media i politycy trochę przesadzają w ostatnim czasie...

2 komentarze:

  1. Zastanawiam się, czy tylko w ostatnim czasie. Trzeba iść do przodu i brać ten świat jaki nieść, samemu dawać tyle dobra ile można. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeźwe spojrzenie z mrugnięciem oka http://lollydog.pl/

    Zapraszamy.

    OdpowiedzUsuń