Modlitwa, wiara i nadzieja działają cuda!
Tak, bardzo chciałem pojechać nad Lednicę, prosiłem o to też Boga... I moja prośba została wysłuchana. Jak na razie wszystko się układa.
Bardzo się ciesze z tego powodu. To będzie na pewno duże wydarzenie, które na długo zapadnie w mojej pamięci.
wtorek, 1 czerwca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Liczymy na ciekawą recenzję z tego dnia;)
OdpowiedzUsuńWitam, i jak oceniasz Lednicę?
OdpowiedzUsuń