Ale czy na pewno sztuka...?
Moja praca, ale jestem krytyczny co do swoich rysunków...
niedziela, 10 lipca 2011
środa, 6 lipca 2011
Wakacj...
Mamy wakacje, tylko nie mam aż tak dużo wolnego czasu...
Pierwszy miesiąc na wyjazdach, a w domu tylko 5 dni... Wracam się tylko przepakować, i dalej w drogę...
Rekolekcje, praca jako wolontariusz, a wszystko to by kształtować w sobie człowieka, jakiego ukazuje Nowy Testament. Jest to naprawdę męczące...
Ale można przecież kręcić się w kółko po asfaltowych, szarych uliczkach, lub wybrać nieubitą, kamienistą ścieżkę...
Gdzie ona prowadzi...? Każdy chyba może sobie odpowiedzieć...
Pierwszy miesiąc na wyjazdach, a w domu tylko 5 dni... Wracam się tylko przepakować, i dalej w drogę...
Rekolekcje, praca jako wolontariusz, a wszystko to by kształtować w sobie człowieka, jakiego ukazuje Nowy Testament. Jest to naprawdę męczące...
Ale można przecież kręcić się w kółko po asfaltowych, szarych uliczkach, lub wybrać nieubitą, kamienistą ścieżkę...
Gdzie ona prowadzi...? Każdy chyba może sobie odpowiedzieć...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


